Większość ekspertów doradzających w temacie technikach prezentacji w biznesie dużo mówi o tym, co należy zrobić przed naszym wystąpieniem – na jakże pomocne przygotowanie. I jest to oczywiście narawdę pomocne, planowanie daje bardzo dużo. Jednak jest drugi wymiar rozwoju prezntera, który jest nie tak często poruszany – to co dzieje się po prezentacji. Jeśli występujesz często, to właśnie ten aspekt może pomóc ci przesunąć swoje umiejętności występowania publicznego na wyżyny.
Gdy znajdziesz wolną chwilę po prezentacji, zamknij drzwi, przypomnij sobie i wynotuj swoje odczucia z tej prelekcji. Powtarzana regularnie analiza czyni wystąpienia publiczne czymś perfekcyjnym. W szczególności zauważ i zapamiętaj te fragmenty, które myślisz, że poszły bardzo dobrze (tak dobrze, że chcesz je powtórzyć w dokładnie tak samo w następnym wystąpieniu), oraz te, które wyszły słabiej – w których koniecznie musisz coś poprawić podczas następnej przemowy. Mocne i słabe strony są zawsze tam gdzie są wystąpienia publiczne. To jest rodzaj auto-feedbacku który możesz udzielać sam dla siebie.
Później pomyśl o reakcjach widowni na twoje słowa. Na tym etapie skup się już nie na swoich wrażeniach, a na bardziej obiektywnych, zewnętrznych sprawach – w których fragmentach słuchacze byli silniej zaciekawieni, a w których mniej? Jakie były oznaki tego zainteresowania? W których fragmentach prezentacji zauważałeś te rzeczy?
Tagi: autoprezentacja, prezenter, szkolenia, wystąpienia publiczne